sobota, sierpnia 01, 2009

Kąpielisko w Kącku

Zdjęcia tym razem jakości fatalnej, bo robione telefonem...

W tym roku pogoda rozpieszcza tych, którzy lubią słonecznie spędzać czas. Dla tych, którzy w swoich brzuchach dźwigają małych pasażerów nie jest to już taka sielanka... W każdym razie jedno jest pewne: gdy jest tak słonecznie jednym i drugim najlepiej jest nad wodą.
Znalezienie czystego kąpieliska w okolicach Warszawy jest prawdziwym wyzwaniem, ale nam się udało :)

Kąpielisko Kąck w okolicach Otwocka:

woda:
  • akwen podzielony na 3 baseny do pływania (w tym brodzik dla dzieci) + jeden do łowienia ryb i jeden do pływania na sprzęcie wodnym
  • nie za głęboko (do 2,5m), więc woda ciepła
  • na dnie piasek, a nie jakiś ohydny muł...
plaża:
  • plaża ma formę piaszczystych grobli rozdzielających baseny
  • miejscami szersza, miejscami węższa (wtedy piasek jest wilgotny)
  • generalnie dość ciasno usłana plażowiczami
  • można plażować na skarpie pokrytej trawą, wtedy do wody jest dalej, ale za to większy luz...
dzieci:
  • plac zabaw
  • brodzik ze zjeżdżalniami
  • duuużo terenu do biegania
  • dużo towarzystwa, bo kąpielisko odwiedzają w większości rodziny z małymi dziećmi
  • w barze można podgrzać jedzenie dla małych dzieci, jest też gorąca woda dla tych którzy chcą sporządzić mleczną mieszankę
  • same plusy :)
jedzenie:
  • w barku można zakupić szaszłyki i karkówkę z grilla, frytki oraz surówkę lub pierogi z jagodami lub truskawkami - wszystko bardzo smaczne :) do tego napoje...
Jest jednak jedno ważne ALE...
Niestety głośna muzyka puszczana w barze i rozchodząca się po całym terenie bardzo psuła nastrój i humor. Nie dość, że nie można było poplażować w ciszy przy szumi lasu, to jeszcze trzeba było słuchać jazgotu discopolo i temu podobnych. Brrr...
Poza muzyką same plusy, ale jednak hałas z głośników to wielki minus i zastanowimy się dwa razy zanim odwiedzimy Kąck ponownie... z tym samym zastrzeżeniem polecamy to miejsce znajomym. Ech... a mogłoby być tak pięknie...
Tymczasem napisałam tę uwagę do Właściciela kąpieliska i mam nadzieję, że coś się w tej kwestii poprawi. Popływałabym sobie jeszcze ;)

Wszystkie potrzebne informacje - jak dojechać, ile co kosztuje i czy woda na prawdę jest czysta znajdują się na stronie kąpieliska.

Dopisek:
W 2010 też odwiedziliśmy Kąck i... było CICHO i przyjemnie :) hurra!
relacja TU

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza