Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabytki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabytki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, kwietnia 17, 2012

Skansen w Kolbuszowej, Podkarpacie

Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej odwiedziliśmy ponad trzy lata temu i dziś odgrzebałam zdjęcia stamtąd z myślą, by tu to miejsce opisać i polecić.
Odkąd mam dzieci, skanseny darzę szczerą sympatią - to idealne miejsca do zwiedzania z dziećmi. Dużo przestrzeni, dużo chodzenia/biegania na świeżym powietrzu, bez samochodów i innych zagrożeń , wśród tajemniczych sprzętów, w krainie z przeszłości, w której zatrzymał się czas...


Skansen w Kolbuszowej jest na prawdę fajny! Ze wszystkich tego typu miejsc, jakie odwiedziliśmy do tej pory, tu podobało nam się najbardziej.
Przede wszystkim jest duży!
Po drugie utrzymany tak, jakby nadal ktoś tam mieszkał. Na parapetach okiennych stoją doniczki z kwiatami, na podwórzu spotkać można kury i kozy, w stajni - konia, a w stawie - kaczki. Zabudowania zaaranżowane są tak, że tworzą gospodarstwa. Budynki pięknie prezentują się na tle zieleni i wśród kwiatów. Spaceruje się tam tak jak po wyjątkowo urokliwej wsi...
Młodsze dzieci ucieszą się też widząc pana robiącego ludowe zabawki, a uczniom szkół podstawowych muzeum oferuje też szeroki wachlarz zajęć tematycznych.



Dojazd:



Skansen czynny:
W sezonie turystycznym od 15 kwietnia do 15 października:

  • w dni robocze 9:00 - 17:00
  • w dni wolne od pracy i święta 10:00 - 19:00

Poza sezonem turystycznym:

  • 9:00 - 15:00
Szczegóły na stronie: www.muzeum.kolbuszowa.pl

poniedziałek, kwietnia 16, 2012

Turniej Rycerski na Zamku w Czesku

Hop, hop!
Uwaga - ogłoszenie!


 V TURNIEJ RYCERSKI NA DWORZE KONRADA MAZOWIECKIEGO,
który w tym roku ma podtytuł "OBLĘŻENIE".
Impreza odbędzie się w dniach 28 - 29.04.2012r. na Zamku w Czersku.

po szczegóły kliknij


czuję, że warto się wybrać...


Fot. Paweł Tabor (więcej zdjęć)

czwartek, stycznia 13, 2011

Ruchoma szopka w Kościele Kapucynów

Ruchoma szopka w Kościele Kapucynów p.w. Przemienienia Pańskiego przy ul. Miodowej w Warszawie to jak najbardziej miejsce należące do krainy mojego dzieciństwa. Co roku odwiedzałam je z moją babcią. A że historia lubi się powtarzać, tak w tym toku moja córeczka wybrała się tam ze swoimi dziadkami :)
 
Szopka powstała 1948 roku. Skonstruowali ją bracia Pius Jankowski i Konrad Wyczawski, napędzając ręcznie drewniane figurki. Centralne miejsce szopki zajmuje żłóbek. Przed Panem Jezusem, Maryją i św. Józefem przechodzą postaci z Pisma św., historii Kościoła i historii Polski. Co roku dostawiane są nowe figurki, w tym roku wzbogaciła się o figurę ks. Jerzego Popiełuszki oraz ogon samolotu Tu-154.

Wspaniała dekoracja, bogactwo ruchomych elementów i ciekawa oprawa dźwiękowa to znaki rozpoznawcze szopki znajdującej się w jadalni dla ubogich u oo. Kapucynów. "Jest super" - to zdanie powtarzane przez tłumy dzieci  jest najdoskonalszą recenzją pracy jaką wykonali pracownicy Teatru Lalki i Aktora w Łomży odnawiający instalację. [źródło]
 
 
Ruchoma szopka czynna jest codziennie do 2 lutego 2011 r. w godzinach 10-18. 


czwartek, sierpnia 26, 2010

Wojciechów

Nasze tegoroczne wakacje to taki film drogi. W żadnym z pięciu miejsc nie spędziliśmy więcej niż pięć dni...
Wojciechów to miła miejscowość, trochę w cieniu Nałęczowa, choć sama w sobie też ma się czym pochwalić. Zatrzymaliśmy się w gospodarstwie agroturystycznym u pana kowala.

Wojciechów bowiem kowalstwem stoi. Muzeum kowalstwa, zjazdy kowali, kuźnia, w której można podziwiać wykonujących ten rzadki już zawód na żywo, to główne atrakcje tej niewielkiej miejscowości.
Inną atrakcją jest mały skansen Wojciechosko Zagroda, w którym oprócz zabytkowego gospodarstwa podziwiać można zakład stolarza i miejsce pracy kowala, a na warsztatach w pracowni ceramiki można coś pięknego stworzyć.

Zwierzątka i zabytkowe maszyny są atrakcją dla dzieci. Po skansenie oprowadzali nas synkowie gospodarzy, z zapałem pokazywali nam jak działają poszczególne maszyny i do czego służyły.

Kazimierz Dolny nad Wisłą

Kazimierz to Mekka Artystów, Mekka Architektów, Mekka Gwiazd, Mekka Lanserów (?) dawno tam nie byłam i już nie pamiętałam czy faktycznie jest się czym zachwycać. Poza tym im więcej razy powtarzają ci, że coś ma ci się podobać, tym mniej masz ochotę to oglądać (tak właśnie było na moim Wydziale).


Tak czy siak pojechaliśmy i stwierdzam, że odległość od stolicy akurat na weekendowy wypad a i atrakcji dosyć na dłuższy spacer, albo dwa... Miasteczko - muszę przyznać - urocze i z aurą.

Obiadowo - restauracja Mandaryn - mają krzesełko dla dzieci - ok, ale bez fajerwerków >> tak to już jest jak się zamawia w restauracji pierogi mając pierogowego mistrza w rodzinie (Mamę M. mam na myśli).


Za wejście na górę Trzech Krzyży należy na szczycie uiścić 1zł, ale przynajmniej schodząc widzieliśmy jeża, więc wyprawę zaliczyłam do udanych ;)

sobota, listopada 28, 2009

Zespół pałacowy w Jabłonnie

Skoro już mi się na wspomnienia zebrało, to zamieszczę jeszcze krótką notkę na temat Jabłonny koło Legionowa.
Zespół pałacowy w Jabłonnie to piękne miejsce na spacer. Byliśmy tam rok temu, w piękną złotą polską jesień (muszę jednak zaznaczyć, że pałac i park prezentują się imponująco o każdej porze roku! Dowodem są te zdjęcia).


Historia pałacu sięga wieku XV, kiedy to biskupi polscy wybudowali tam letnią rezydencję. Obecny kształt pałacu jest jednak dziełem architekta włoskiego Dominika Merliniego (autora m.in. Pałacu na wodzie w Łazienkach Królewskich w Warszawie), który zaprojektował go w 1774 roku na zlecenie brata króla Stanisława Augusta Poniatowskiego - Michała.
Na stronie www.palacjablonna.pl znaleźć można więcej informacji na temat historii obiektu oraz o tym, co dzieje się tam obecnie. Oferta jest bogata: konferencje, koncerty, galeria sztuki współczesnej, festiwale nauki...

"Zespół pałacowo-parkowy Jabłonnie to wymarzone miejsce dla miłośników historii i pięknej nadwiślańskiej przyrody. 47-hektarowy, angielski park krajobrazowy powstał w latach 70-tych i 80-tych XVIII wieku według projektu Szymona Bogumiła Zuga. (...) Pośród bujnej roślinności znajdują się liczne zabytkowe małe formy architektoniczne: łuk triumfalny poświęcony księciu Józefowi Poniatowskiemu, zegar słoneczny na dziedzińcu pałacu, na tyłach - fontanna, a także chińska altana, ruiny stajni i groty.
Alejami parku wiedzie ścieżka edukacyjna prezentująca 58 pomników przyrody i najciekawsze okazy ponad stuletniego drzewostanu. Wzdłuż Wisły na obrzeżach parku biegnie trasa rowerowa w kierunku Warszawy i Nowego Dworu Mazowieckiego."

źródło

Po udanym spacerze posilić się można w restauracji i wypić kawę z serduszkiem na zabytkowym tarasie pałacu.
Dla dzieci atrakcją może być zróżnicowana rzeźba terenu oraz tereny otwarte jakby stworzone do biegania i puszczania latawców. My byliśmy na jesień i naszą córeczkę urzekły góry złotych liści, w które można wskakiwać, by się w nich wytarzać oraz cała masa leżących na ziemi kasztanów i żołędzi ;)
Niedzielny spacer bez trudu połączyć można z Mszą św., bo tuż obok założenia parkowego stoi kościół p.w. Matki Boskiej Królowej Polski.

piątek, listopada 27, 2009

Zamek w Czersku

Zamarzył mi się plenerowy wpis na blogu. Tymczasem pogoda jaka jest, każdy widzi, a my tu z maluchami... Cóż... tym razem będzie więc wpis wspomnieniowy...

Rzecz miała miejsce ponad rok temu (ach, po dzieciach najlepiej widać upływający czas...) - jedna z naszych pierwszych wycieczek w okolice Warszawy. Zamek w Czersku bardzo nas do takich wycieczek zachęcił :)


Świetne to miejsce na piknik z dziećmi i dzieciatymi przyjaciółmi:
  • spory trawiasty teren otoczony zamkowym murem
  • mur wyraźnie określa granicę, jak bardzo dziecko może się od rodziców oddalić
  • teren na tyle duży, że maluch nie ma ochoty oddalać się bardziej ;)
  • są ławeczki, ale jest i cała masa trawy, na której rozłożyć można koc i się piknikować...
  • bułeczki, wędlinę, pomidorka i serek zakupić można (w wydaniu przepysznym) w sklepiku przy chęcińskim placu głównym (czyli przy tym, przy którym zostawia się też samochód)
  • wstęp na zamek kosztuje parę złotych, ale jak się już raz zapłaci to można "siedzieć" do oporu... siedzieć, zwiedzać, leżeć, puszczać bańki, ganiać się z dziećmi, zdobywać ceglane wieże...
Plan Czerska
A teraz trochę o historii:

Zamek w Czersku, siedzibę książąt mazowieckich, wybudował pod koniec XIV w. na miejscu starszej osady książę Janusz I. Jest to jeden z najstarszych zamków na Mazowszu. Nieregularny plan dostosowany był do kształtu wzgórza. W grubych murach obronnych mieściły się: czworoboczna wieża bramna, dwie cylindryczne baszty i wzniesiona na dziedzińcu kaplica.

Po tym jak koryto Wisły odsunęło się od zamku o 2 km książęta mazowieccy przenieśli swoją siedzibę w dogodniejsze miejsce - do Warszawy, a zamek stracił na znaczeniu.

W XVI stuleciu zamkiem gospodarowała królowa Bona, która otrzymała go jako tzw. odprawę wdowią po śmierci Zygmunta Starego. Zleciła rozbudowę zamku, a na stokach wzgórz założyła sady, ogrody i winnice. Twierdziła podobno, że przez zachodnie okna swej czerskiej komnaty widzi ukochany Paryż.

W ruinę obrócili zamek Szwedzi podczas "potopu".

Do naszych czasów zamek przetrwał jako zabezpieczona ruina: pozostała wieża bramna i baszty oraz fragmenty murów. Na wieżę i jedną z baszt można wejść i podziwiać widok na okolicę. A w niektóre weekendy wakacyjne na obszernym dziedzińcu zamkowym organizowane są festyny i pokazy walk rycerskich.

więcej


Dojazd:
Najprostszy dojazd z Warszawy to trasa nr 724 biegnąca przez Konstancin-Jeziorna lub trasą 723 przez Piaseczno. Obie Drogi zbiegają się w Górze Kalwarii, skąd należy jechać szosą 723 ok. 1 km i przy stacji benzynowej znajdującej się po lewo skręcić w drogę asfaltową, również w lewo.


Mapki pochodzą ze strony www.czersk.org

Ciekawie poczytać o Czersku można także tu:
www.traper.waw.pl
i tu:
www.czersk.org